„Bajki bez barier” część XI UPOŚLEDZENIE UMYSŁOWE

Duży


Eli i Meli znudziła się chyba zabawa lalkami, bo zostawiły je na kocu i przybiegły do nas, a za nimi przyszedł Dominik z Jędrkiem.
– Jaki fajny pies! – zawołała Mela. – Mogę go pogłaskać?
– No – zgodził się Maciek.
Oczywiście Ela, Jędrek i Dominik też chcieli pogłaskać Kudłatego.
– Jaki mięciutki! – zapiszczała Ela.
– Lubi mnie – powiedział Dominik, gdy pies polizał go po ręce.
– A wiesz, że jak schowasz karmę w jednej ręce, to on zgadnie, w której? A jak nie pozwolisz mu ruszyć jedzenia, to można mu położyć smakołyk przed samym nosem, a on i tak nie zje? I umie mnóstwo innych rzeczy! Maciek go nauczył! – opowiadałem z dumą, jakbym to ja był panem Kudłatego.

10-dół

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *