„Bajki bez barier” część XXVI DZIECKO RODZICA NIEPEŁNOPSPRAWNEGO

Malinowy duet


Faktycznie, Zuzia bardzo ładnie śpiewa. Zimą wygrała nawet konkurs piosenki bożonarodzeniowej.
Całą klasą jej kibicowaliśmy, a kiedy skończyła śpiewać, biliśmy brawo tak długo, aż pani dyrektor kazała nam przestać.
– Lubię też, kiedy razem z tatą gotujemy. Wychodzi nam najlepsze spaghetti na świecie. Musisz kiedyś spróbować– mówiła dalej Zuza, dorysowując na swojej kartce kolejne nutki. – A kiedy mama wychodzi do pracy, gram z tatusiem w różne gry. Zwykle wygrywam z nim w chińczyka, za to on jest mistrzem w memory. Nawet mama nie ma z nim szans. Albo robimy tor przeszkód z rolek po papierze toaletowym dla Stelli i Luny, moich myszoskoczków. Lub czytamy na zmianę książkę, jedną stronę ja, drugą tata. Moi rodzice mają dużo świetnych pomysłów, dlatego nie wiedziałam, co narysować, jednak zdecydowałam się na nutki, bo chwile, kiedy wspólnie gramy i śpiewamy, a mama pstryka nam zdjęcia są nawet lepsze niż te, kiedy idziemy na lody.
Jeśli coś przegrywa z lodami, to chyba Zuza musi to naprawdę mocno lubić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *