„Bajki bez barier” część XXIII CHOROBA REUMATYCZNA

Piłka


Chłopiec tak się ucieszył, że aż podskoczył z radości.
Ja też chętnie bym podskoczyła, ale w szafce było za mało miejsca. Miałam nadzieję, że jak tylko wyjdziemy ze szpitala, od razu pobiegniemy na boisko i tam będę mogła skakać do woli.
– Mamo, tato, pojutrze idę do domu! – zawołał Tomek, gdy tylko rodzice weszli do sali.
– Już wiemy – uśmiechnęła się mama. – Przed chwilą rozmawialiśmy z doktorem.
– Powiedział wam, na co jestem chory?
– Tak, już są wyniki badań. Okazało się, że masz młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów – odpowiedział tata.
– Młodzieńcze idiotyczne co?
13dol

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *