„Bajki bez barier” część XXI MUTYZM

Gutek i zaczarowana dziewczynka


Dlatego kiedy zobaczyłem dziewczynkę wyciągającą rękę w moją stronę, strasznie się ucieszyłem. Nareszcie będę miał nowy dom, a wszystkie inne dziewczynki będą zazdrościć mojej nowej właścicielce takiej wspaniałej bransoletki z żółwiem, czyli ze mną skromnie mówiąc. Już, już prawie mnie złapała, kiedy jakiś pan z brodą powiedział:
– Patrz Haniu, świecąca piłka.
Dziewczynka odwróciła się ode mnie, złapała piłkę i śmiejąc się na głos zaczęła, odbijać ją o podłogę.
– Kup mi ją, proszę – powiedziała do brodatego pana, a on westchnął, uśmiechnął się i poszli w kierunku kasy.
Taka okazja zmarnowana! Gdybym tylko miał takie długie uszy jak królik, na pewno oklapłyby mi smutno.
Znów będę siedział tutaj wśród tysiąca innych zabawek, a że jestem malutki, nikt więcej mnie nie zauważy. Zakurzę się, zestarzeję, zacznie mi schodzić farba ze skorupki i wtedy na pewno nikt mnie już nie zechce.
zolwikdekor
– Dzień dobry, szukam jakiegoś małego breloczka dla dziewczynki – powiedziała do sprzedawczyni wysoka, pachnąca pomarańczami pani.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>