„Bajki bez barier” część XX CHOROBA NOWOTWOROWA

Karmelka


3gora
Amelka-Karmelka biegała najszybciej z całej klasy, najlepiej czytała i pisała, pierwsza rozwiązywała wszystkie zadania. I na dodatek miała najładniejsze włosy. Gruby warkocz koloru jej ulubionych cukierków – karmelków sięgał Amelce aż do pasa.
A kiedy na bal karnawałowy przyszła w białej koronkowej sukience, z rozpuszczonymi włosami i w koronie na głowie, wyglądała jak najprawdziwsza królewna.
I wcale, ale to wcale nie zadzierała nosa.
Bardzo lubiłam Amelkę.
Kiedy więc w dniu zakończenia roku szkolnego okazało się, że Magda, która siedziała z Karmelką w ławce i Julka z mojej ławki, przenoszą się do innej szkoły, chciałam zaproponować
Amelce, żebyśmy po wakacjach usiadły razem. Ale ona od rana miała skrzywioną minę.
– Karmelka, nie cieszysz się, że już wakacje? – zagadnęłam.
– Cieszę, ale głowa mnie boli od rana – odpowiedziała. –
Zuza, będziesz ze mną siedzieć w drugiej klasie?
– Jasne, że tak!
dekor
Zauważyliście, że na początku wakacji czas płynie wolno, a potem coraz szybciej i nagle okazuje się, że już koniec sierpnia i trzeba wracać do szkoły? Trochę mi było żal, kiedy wakacje się kończyły, jednak chciałam wypróbować nowy plecak, cieszyłam się,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>