„Bajki bez barier” część XX CHOROBA NOWOTWOROWA

Karmelka


– On też nie może doczekać się, kiedy pójdzie do szkoły – powiedziała. – Trzymasz dla nas miejsce w ławce?
– No jasne!
dekor
Minęła zima, zaczęła się wiosna, a ja ciągle trzymałam miejsce dla Karmelki. Odwiedzałam ją prawie co tydzień. Czasem sama, czasem z Kingą albo z Emilką. Rozmawiałyśmy, grałyśmy w gry planszowe, bawiłyśmy się lego.
Kiedyś sięgając po klocki, niechcący strąciłam Amelce chustkę z głowy. Podniosłam ją i chciałam jej podać, ale wyrwała mi chustkę z rąk. Karmelka była czerwona jak burak i wyglądała jakby za chwilę miała się rozpłakać. Udawałam, że nie zauważyłam, że zamiast długich włosów na głowie ma delikatny jak u niemowlaka meszek. Ale Kinga nie zamierzała udawać.
– O, już ci włosy odrastają! – zawołała.
Amelka stała chwilę jak zamurowana. A wiecie, co potem zrobiła?
– Odrastają, ale to jeszcze potrwa zanim zakryją bliznę. –
Odwróciła się, pokazując nam tył głowy i ślad po operacji.
A potem wymyśliłyśmy świetną zabawę. Mama Amelki dała nam wszystkie chustki, jakie miała w domu. Przymierzałyśmy je i wiązałyśmy na różne sposoby, a na koniec zrobiłyśmy pokaz chustkowej mody i wspólne zdjęcie w chustkach.
dekor

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>