„Bajki bez barier” część XX CHOROBA NOWOTWOROWA

Karmelka


do szkoły. A przecież Karmelka pisała najładniej z całej klasy!
– Amelka miała poważną operację, więc potrzeba czasu, żeby doszła do siebie. Niektóre rzeczy, które kiedyś przychodziły jej łatwo, na przykład pisanie i rysowanie, teraz są dla niej trudne. Musi to wyćwiczyć – wyjaśniła pani.
– Kiedy miałem złamaną rękę i później zdjęli mi gips, to okropnie bazgroliłem i nie mogłem zapiąć guzików. A teraz już jest dobrze – powiedział Piotrek.
Potem zaczęliśmy opowiadać o różnych rzeczach, które kiedyś były dla nas trudne, ale już są łatwe i tak nam się dobrze rozmawiało, że gdy zadzwonił dzwonek, nikt nie chciał wychodzić na przerwę.
11dol

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *