„Bajki bez barier” część XIX PORAŻENIE MÓZGOWE

Papużki nierozłączki


Mama westchnęła.
– Niestety, Emilka nie wyzdrowieje, nawet kiedy dorośnie. Niektóre dzieci z porażeniem mózgowym wcale
nie mogą chodzić i muszą jeździć na wózku inwalidzkim, inne nie potrafą nawet same siedzieć albo mówić. Emilia ma tylko słabsze nogi i ręce, ale jeśli będzie dużo ćwiczyć, nauczy się robić wiele rzeczy sama.
I faktycznie, od kiedy pamiętam, moja siostra bardzo dużo ćwiczy. Codziennie ma jakieś ćwiczenia, masaże albo inne zajęcia. Ale nawet najlepszy masaż, lizaki i cukierki, które wykorzystuje pani logopeda, żeby nauczyć Emilkę mówić wyraźniej, ani hamaki, piłki i deskorolki z zajęć z panem Krystianem, nie mogą równać się z Tutusiem.
Pewnie zastanawiacie się, kim jest Tutuś? To koń, najpiękniejszy i najmilszy jakiego znam. Najpierw Emilka dzielnie ćwiczy na jego grzbiecie, pod czujnym okiem pani Izy, a potem możemy czyścić Tutusia i nawet czasami udaje mi się zapleść mu warkoczyki na grzywie, a on cierpliwie czeka aż skończymy.9-dol

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>