„Bajki bez barier” część XIX PORAŻENIE MÓZGOWE

Papużki nierozłączki


Rodzice mówią, że kiedy mama była w ciąży, byłyśmy bardzo niecierpliwe i urodziłyśmy się za wcześnie. Zamiast poczekać jeszcze trochę w brzuchu mamy, koniecznie chciałyśmy zobaczyć jak wygląda świat. Właściwie to nie ma co się dziwić, przecież we dwie musiało nam być w tym brzuchu strasznie ciasno. Chociaż jestem starsza od Emilki tylko o trzy minuty, wszystkiego nauczyłam się dużo szybciej niż ona. Kiedy ja już biegałam, Emilia dopiero nauczyła się siedzieć, a gdy ja mówiłam już całe zdania, moja siostra nie umiała jeszcze powiedzieć „mama”. Teraz mamy już osiem lat, a Emilce dalej trudno wykonywać niektóre czynności. Chodzi powoli, często stając na palcach, a jej kolana są wygięte do środka. Najtrudniejsze jest dla niej wchodzenie po schodach. Ręce też nie zawsze jej słuchają. Emilka pisze bardzo wolno. Czasem w szkole pomagam jej w wycinaniu albo zapinaniu guzików lub zamka w kurtce, ale ona woli wszystko robić sama. Ma nawet specjalnie wygięte sztućce, żeby łatwiej jej było trafć do buzi. Emilka nauczyła się mówić, ale mówi powoli i tym, którzy jej nie znają, czasami trudno ją zrozumieć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>