„Bajki bez barier” część XIX PORAŻENIE MÓZGOWE

Papużki nierozłączki


sklepu, zauważyłam wystawione na zewnątrz kolorowe balony z helem.
– Tato, kup mi, proszę – powiedziałam, wskazującfoletowy balon, który unosił się najwyżej.
– Może jak będziemy wracać. Nie będziesz przecież chodzić przez cały dzień z balonem. Jeszcze ci odleci.
Może tata miał rację, ale co jeśli już ich nie będzie kiedy będziemy wracać?
22-dol

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>