„Bajki bez barier” część XIX PORAŻENIE MÓZGOWE

Papużki nierozłączki


Kiedy walizka była już spakowana i Lula, moja ulubiona pluszowa myszka, gotowa do drogi, przyszedł
czas na pożegnanie. Mocno uścisnęłam mamę, a ona powiedziała:
– Pamiętaj, żeby nie zamęczyć babci Wandy grą w karty i nie zapomnij o myciu zębów.
– Pilnuj taty – dodała po chwili, puszczając do mnie oko.
Spojrzałam na Emilkę.
– Pa – powiedziała.
Uśmiechnęła się, ale ja ją przecież dobrze znam i widziałam, że miała smutne oczy. Mi też przez chwilę zrobiło się żal, prawie nigdy się nie rozstawałyśmy, ale zaraz pomyślałam o rowerze, rolkach i tacie tylko dla siebie i zrobiło mi się trochę lepiej.
9-dol
Ruszyliśmy w drogę i chociaż dotychczas myślałam, że babcia Wanda mieszka całkiem blisko, tym razem
wydawało mi się, że jedziemy i jedziemy, a domu babci ciągle nie widać. Zwykle w czasie podróży samochodem wymyślamy sobie z Emilką różne zabawy. Na przykład staramy się znaleźć jak najwięcej wyrazów zaczynających się

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>