„Bajki bez barier” część XVIII CELIAKIA

Rycerskie gofry


– Mam dla ciebie niespodziankę. Sam zrobiłem – powiedział Olek na pożegnanie i podał mi patyk, owinięty kolorową bibułą, na końcu którego przyczepione były trzy piórka.
– Dziękuję! – zawołałam.
Żadna królewna nie ma tak wyjątkowego berła. Wcale nie potrzebuję już królewicza. Wystarczy mi mój rycerz.
25dol

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *