„Bajki bez barier” część XVII DYSLEKSJA

Czapka, lamy i kotomierz


25gora
– Jaka jest pana ulubiona książka? – spytał chłopiec, który siedział w pierwszym rzędzie i cały czas
coś pisał w notesie.
Wyobraźcie sobie, co czułam, kiedy usłyszałam:
– „Lew, czarownica i stara szafa”. To najważniejsza książka w moim życiu. Dzięki niej nauczyłem się
czytać i zacząłem marzyć, że zostanę pisarzem.
Już pewnie zgadliście, jak miał na imię pisarz?
Tak, to był mój Tomek!
Nie mogłam się doczekać, kiedy wszyscy sobie pójdą i będziemy mogły z nim porozmawiać. Poznał
mnie od razu! Bardzo się ucieszył z naszego spotkania
i zapisał się do biblioteki, żeby mnie znowu wypożyczyć! A Kasi podarował na pamiątkę swoją książkę.
dekor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *