„Bajki bez barier” część XVI KLASA INTEGRACYJNA

Albert i dzieciaki


że to może czyjaś mama, ale przecież rodzice czekają na dzieci na korytarzu, a ona zajęła miejsce niedaleko chłopca, który właśnie wszedł pod stolik, zasłaniając sobie uszy. Za nią siedziała dziewczynka w fotelu na kółkach. Niedawno dowiedziałem się, że to wózek inwalidzki i poruszają się nim osoby, które nie mogą same chodzić. Może mi też by się taki przydał, nie mu- siałbym ciągle siedzieć na tej półce. Niedaleko moje- go miejsca usiadły dwie dziewczynki, które co chwilę szeptały sobie coś do ucha. Ciekawe o czym rozmawia- ją? Próbowałem co nieco usłyszeć, jednak w sali było
tak głośno, że mi się to nie udało.
7srodek
Czegoś takiego tu jeszcze nie widziałem, a nie wiem
czy pamiętacie, że siedzę w tej sali już siedem lat! Do- wiedziałem się, że od tego roku nasza klasa będzie klasą integracyjną. Wiecie co to znaczy? Jeśli nie, to zaraz wam wszystko wyjaśnię.
Okazało się, że duża dziewczynka wcale nie jest uczennicą. To pani Daria, która też jest nauczycielem. W poprzednich latach do naszej klasy przychodził

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>