„Bajki bez barier” część XV CUKRZYCA

Cukiereczek


Dowiedziałem się, że tak nazywa się to urządzenie, które wygląda jak licznik do roweru. Dzięki niemu wiem, czy mam dobry poziom cukru. Damian mówił, że podobny ma jego babcia, która tak jak ja choruje na cukrzycę.
Powiedziałem też dzieciom, że w mojej kuchni zamieszkała nowa waga, na której mama waży pro- dukty, zanim je zjem, a potem zapisuje wszystko w specjalnym zeszycie. Dzięki temu wiadomo, ile insuliny muszę dostać, żeby mieć dużo siły. I kilka razy dziennie dostaję zastrzyk w ramię tym penem podobnym do długopisu, ale to prawie wcale nie boli.
– Jaki ty jesteś dzielny – wyszeptała Karolina, a ja się zarumieniłem.
Mówiłem też, że muszę jeść co trzy godziny, i że nie każde jedzenie jest dla mnie zdrowe. Wiecie, że cukier jest nie tylko w słodyczach, ale też w chlebie, ziemniakach, pizzy i wielu innych produktach? Niestety na razie musiałem pożegnać się z ciastkami, cukierkami i czekoladą, bo słodycze mogę jeść tylko od czasu do czasu, za to muszę nosić przy sobie słodki soczek albo kostki cukru, które zjadam, kiedy poziom cukru jest za niski.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>