„Bajki bez barier” część XIII WADA SERCA

Ktoś


Kiedy zadzwonił dzwonek na przerwę, pobiegliśmy radośnie do szatni. Dawid stanął przed swoją szafką i nie mógł uwierzyć w to, co zobaczył – z jego półki zerkał na niego ciemnymi oczami tygrys z piórnika. A obok właśnie odnalezionej zguby leżała wycięta z papieru uśmiechnięta buźka.
dekor
Na długiej przerwie cała klasa je drugie śniadanie. No, prawie cała, bo Ania przeważnie nie ma nic do jedzenia. Nawet kiedyś częstowałam ją kanapką, ale mówiła, że nie jest głodna. Ja rano zawsze jestem głodna. Najbardziej lubię marchewki, które mama wkłada mi do śniadaniówki. Wiecie, jak śmiesznie chrupią? Bartek często ma kanapki z czekoladą. Też bym takie chętnie zjadła, ale mój tata mówi, że czekolada jest niezdrowa. Zuzia uwielbia jogurty. Każdego dnia przynosi inny smak – w poniedziałek truskawkowy, we wtorek brzoskwiniowy, w środę… sama już nie pamiętam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>