„Bajki bez barier” część XIII WADA SERCA

Ktoś


na błotniste ślady wzdłuż korytarza. Chyba nie była zadowolona. Za to kiedy wychodziłam po lekcjach, rozmawiała z panią Krysią z sekretariatu i uśmiechała się przy tym od ucha do ucha.
Usłyszałam jak mówi:
– Nie uwierzy pani, co mnie dzisiaj spotkało! Od rana roboty tak dużo, że sama nie wiedziałam w co najpierw ręce włożyć. Dzieciaki tyle błota na butach pownosiły, że mieliśmy pod drzwiami większe kałuże niż te na dworze. Co wytarłam, to znowu ktoś wchodził i tak w kółko. Na trzeciej przerwie poszłam tylko na chwilkę do łazienki, wracam, a korytarz czyściutki. Ani śladu błota! A na parapecie leży to – wyciągnęła z kieszeni wyciętą z papieru uśmiechniętą buźkę.
4dol

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>