„Bajki bez barier” część XIII WADA SERCA

Ktoś


3gora
W naszej szkole dzieją się ostatnio dziwne rzeczy.
Wszystko zaczęło się dwa tygodnie temu, kiedy krople szybko uderzały w mój parapet od samego rana.
Kap, kap, kap…
Wychodząc z domu, włożyłam kalosze, wzięłam mój ukochany parasol z żyrafą, złapałam mamę za rękę i deszczowa pogoda nie była mi straszna.
Przed szkołą zobaczyłam Kacpra, Zuzię i Bartka z mojej klasy. Śmiali się i wygłupiali. Wyglądali jakby też nie przejmowali się ulewą. Dałam mamie buziaka na dowidzenia, podbiegłam do nich i całą gromadką weszliśmy do budynku.
Pani Ewa, która sprząta w naszej szkole, stała z mopem przy drzwiach i kręcąc głową, patrzyła

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *