„Bajki bez barier” część XII CHOROBY NEREK – DIALIZA

Wycieczka


– To jest specjalny pokój do dializ – Natalia wskazała palcem drzwi niedaleko miejsca, w którym stałyśmy.
Dziwne, że nigdy wcześniej nie zastanawiałam się dokąd prowadzą. Okazało się, że za drzwiami jest malutki pokoik. Było w nim tylko łóżko i półka, na której stała lampka oraz maszyna podobna do drukarki, tylko trochę większa. To pewnie jest urządzenie, o którym mówiła mi mama.
– Mogę zobaczyć? – zapytałam cichutko.
– Jasne! – zawołała Natka, kładąc się w łóżku.
Z brzucha naprawdę wystawała jej cienka, przezroczysta rurka! Pani Ania podłączyła do niej dwa woreczki. – W tym jest specjalny płyn, który wlewa się do brzucha. On pomaga oczyścić organizm. – Natalka pokazała worek wypełniony jakimś płynem. – A do tego pustego wlewa się potem to, co jest już niepotrzebne w moim ciele.
Trochę to skomplikowane.
19-dol

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>