„Bajki bez barier” część XI UPOŚLEDZENIE UMYSŁOWE

Duży


Pewnie też znacie tę zabawę. Ktoś mówi nazwę jakiejś rzeczy, druga osoba powtarza i dodaje swoją, trzecia dodaje trzeci wyraz itd. Na początku jest łatwo, ale potem łańcuszek słów robi się coraz dłuższy, a kto nie pamięta albo się pomyli, odpada. I wyobraźcie sobie,
że Duży odpadł pierwszy. Dziwne, przecież był starszy od nas, więc miał więcej czasu w życiu, żeby ćwiczyć pamięć.
Potem bawiliśmy się w berka. Kudłaty szczekał i najchętniej biegałby za wszystkimi jednocześnie, ale ponieważ to było niemożliwe, pobiegł za swoim panem.

dekor

– Mam już dość berka! – Zdyszana Mela zatrzymała się przy słupie ogłoszeniowym. – Zobaczcie, nowy plakat!
Byliśmy zgrzani i wszyscy mieliśmy dość, nawet Kudłaty.
– Balony narysowali i słońce – to będzie pewnie impreza dla dzieci – zgadywał Dominik – Maciek przeczytaj!
Maciek zawiązywał sznurówkę w bucie, ale widziałem, że najpierw ją rozwiązał.
– Ale dziwna litera. A może się pomylili i zapomnieli przy „E” dostawić kreski na dole? – zastanawiał się Jędrek. – Nie, to niemożliwe, bo E jest zaraz za nią, a nie mogą być przecież dwa „E” obok siebie. Maciek, co to za litera?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>