„Bajki bez barier” część XI UPOŚLEDZENIE UMYSŁOWE

Duży


– Pies ratowniczy. Wujek jest strażakiem.
– A jak ten pies szuka ludzi? – zaciekawiła się Ela.
– Po zapachu. Jak ktoś się zgubi w lesie albo jak jest trzęsienie ziemi i ktoś jest pod gruzami, to Nuk go znajdzie.
– Wujek prowadzi go na smyczy, a Nuk szuka śladów? – spytała Mela.
– Nie. Nuk biegnie sam. Jak znajdzie człowieka,
szczeka i wujek przybiega. Na festynie będzie pokaz.
Wujek pokaże, co Nuk umie. Możecie przyjść.
– Ja przyjdę! – zawołały jednocześnie Ela i Mela.
– A kiedy i gdzie? – zapytał Dominik.
– Za tydzień. Tu w parku.

dekor

A potem graliśmy w kolory. Znacie tę grę? Jedna osoba rzuca do kogoś piłkę i jednocześnie mówi jakiś kolor. Na „czarny” nie można łapać. Kto się pomyli, daje fant. Maciek bawił się z nami. A Kudłaty przynosił nam piłkę, a właściwie to przynosił ją Maćkowi.
Pod koniec gry miałem dwa fanty do wykupienia.
Musiałem zrobić pięćdziesiąt przysiadów i pięć razy obiec fontannę.
Dla Maćka zadanie wymyślił Jędrek.
– Ile to będzie: osiemdziesiąt siedem dodać dwadzieścia sześć i odjąć piętnaście?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>