„Bajki bez barier” część X DZIECKO NIEWIDOME

Bursztyn


ilustracja-3gora
Od urodzenia mieszkałam na morzem. Byliście kiedyś nad morzem? Jeśli nie, to koniecznie kiedyś musicie się tam wybrać. Bo na plaży nie można się nudzić. Latem całymi dniami pluskałam się w wodzie i przeskakiwałam przez fale. Albo budowałam zamki z piasku. Albo kopałam dołki tak głębokie, żeby dokopać się do wody. Albo karmiłam skrzeczące mewy. Albo szukałam muszelek i kamieni o różnych ciekawych kształtach. Kilka razy udało mi się nawet znaleźć bursztyn. Jeden często ze sobą noszę, a kiedy się czegoś boję, albo gdy jest mi smutno, wkładam rękę do kieszeni i od razu robi mi się lepiej.
Niestety mój tata dostał pracę w innym mieście i musieliśmy się przeprowadzić. Teraz mam nowy dom, nowy pokój, nad morze jest bardzo daleko i na dodatek muszę iść do nowej szkoły.
W mojej starej szkole wszystko mi się podobało. Nasza wychowawczyni, pani Ela, zawsze była uśmiechnięta i nigdy na nas nie krzyczała, nawet kiedy trochę rozrabialiśmy. Pan od angielskiego po każdej lekcji dawał nam kolorowe naklejki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>