„Bajki bez barier” część X DZIECKO NIEWIDOME

Bursztyn


dekor
W szkole było nawet fajnie. Pani była dla mnie miła i poznałam dużo nowych dzieci. Jednak nie mogłam się już doczekać spotkania z Alicją.
Od razu po lekcjach szybko zjadłam obiad, zabrałam z domu prezent i pobiegłam do Ali.
– A teraz usiądź wygodnie i słuchaj – powiedziałam, kiedy byłyśmy już pokoju.
Włączyłam nagrane na telefonie dźwięki morza – szum fal i skrzeczenie mew, a potem położyłam karton na kolanach Ali.
– Tu jest morze – opowiadałam, kiedy Alicja dotykała folii. – Jest wielkie, mokre i zimne. Kiedy wieje wiatr, woda marszczy się, powstają fale i słychać głośny szum. A tu piasek. Latem, kiedy świeci słońce jest przyjemnie ciepły. A w piasku poukrywane są muszelki i kamienie. Czasami można tam znaleźć też coś niezwykłego.
– Co? – zapytała zaciekawiona Ala.
– Zgadnij. – Włożyłam jej coś do ręki.
– Kształtem przypomina kamień, ale jest ciepły i lekki.
Nigdy nie widziałam jeszcze czegoś takiego – powiedziała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *