„Bajki bez barier” część X DZIECKO NIEWIDOME

Bursztyn


Było ich chyba z dziesięć. W kącie stała wielka mięciutka poducha wypełniona styropianowymi kulkami. Taka sama jaką zażyczyłam sobie do mojego nowego pokoju.
– Ale tu kolorowo! – zawołałam.
Na twarzy Ali pojawił się uśmiech. Często się uśmiechała.
dekor
Na moim biurku zawsze leży jakaś kartka albo zapomniany długopis, a na podłodze zwykle można znaleźć jakąś zagubioną zabawkę. W pokoju Ali był idealny porządek. Alicja mówiła mi później, że musi wszystko odkładać na swoje miejsce, żeby wiedziała co gdzie leży.
s10dol

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *