„Bajki bez barier” część VII ZABURZENIA MOWY

KKKora


str8
porozumiewawczo i już wiedziałam, że odgadła – czy w czasie wakacji mogłabyś zaopiekować się Kubą?
Jakub (tak nieraz mówią na Kubę) przychodzi do nas, bo się jąka. Na przykład ostatnio, kiedy pani logopeda zadała mu zagadkę, zgadł od razu, ale nie mógł wymówić tego słowa.
– Ppppiłka – powiedział w końcu.
Gdy chłopiec nie może czegoś wypowiedzieć, serce zaczyna mu bić szybciej, ręce się pocą, twarz czerwienieje, a on denerwuje się, że znowu się zająknie. Im bardziej jest zdenerwowany, tym bardziej się zacina. I w końcu przestaje się odzywać.
Kiedy pierwszy raz usłyszałam, jak Kuba się jąka, chciałam dokończyć wyraz za niego. Wiedziałam przecież, co chce powiedzieć i widziałam, jak się męczy. Ale nie mogłam się

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>