„Bajki bez barier” część VII ZABURZENIA MOWY

KKKora


Justyna jest logopedą. Przychodzą do niej dzieci, które mają problemy z mową. Pani Justyna wymyśla im różne zabawy i dzięki tym zabawom uczą się lepiej mówić. Dzieci najbardziej lubią ćwiczenia ze słodyczami. Przesuwają cukierek w buzi językiem w różne strony, zlizują krem czekoladowy albo miód z talerzyka, liżą lizaki, a przy tym ćwiczą język. Przyjemne z pożytecznym. Inne ćwiczenia też są fajne, ale gdybym chciała wam wszystkie opisać, to zajęłoby pół dnia albo jeszcze dłużej.
Pankracy, Szymon i ja mieszkamy na półce nad biurkiem, a pani Justyna nazywa nas swymi pomocnikami. Pankracy jest pajacem, Szymon lwem, a ja mam na imię Kora i jestem… małpką. Taką małą, miękką maskotką, którą można włożyć do kieszeni, przyczepić do szlufki od paska albo przymocować do drzwi lodówki. W łapkach mam magnesy i mogę się nimi mocno trzymać.
str4-dol

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>