„Bajki bez barier” część VII ZABURZENIA MOWY

KKKora


Kuba milczał. I tylko ja wiedziałam, że zobaczył za oknem biegnącego w stronę placu zabaw Dominika.
dekor
– Cześć Kkkkuba! – wykrzyknął Dominik na nasz widok.
Jakub mruknął coś i poszedł w stronę stołu do ping – ponga. Ja oczywiście też. A Michał, Ela i Mela zostali. Kiedy odchodziliśmy, patrzyli na Dominika. Michał zaczął mu coś tłumaczyć, ale byliśmy już za daleko, żeby usłyszeć, co mówi. Dominik rozłożył ręce w takim geście, jakby chciał powiedzieć: ”nie wiedziałem”. A potem wszyscy ruszyli w naszym kierunku..
str23-dol

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *