„Bajki bez barier” część VII ZABURZENIA MOWY

KKKora


Jakub chciał odpowiedzieć: „tak”, ale bał się, że znowu się zająknie, więc tylko mruknął coś niewyraźnie i pobiegł do Michała. A Dominik za nim. Piotrek i dziewczyny też dołączyli się do gry. Bawili się świetnie, ale dopóki Dominik nie poszedł do domu, Kuba nie odezwał się ani słowem.

dekor
Gdy wczoraj przyszliśmy na plac, Dominik wychylił się ze statku i zawołał:
– Cześć Kkkkuba!
– Czcześć – odmruknął Kuba i nie poszedł z Michałem na statek, tylko na huśtawkę.
Ach, gdybym mogła mówić! Dominik nie robił tego złośliwie. To miał być tylko żart. Gdyby wiedział, co czuje Kuba… A ja nie mogłam nic zrobić! Pani Justyna prosiła mnie, żebym zaopiekowała się Kubą, a ja nie umiałam mu pomóc!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>