„Bajki bez barier” część VI NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ RUCHOWA

Leon i Nela


– Jesteś bardzo fajna – powiedział Mateusz.
Nela zarumieniła się. Wyglądała naprawdę ładnie.
– Trudno jest jeździć na wózku? – zapytał chłopiec.
Nela kiwnęła głową. Jej oczy znowu zrobiły się smutne. Ale tylko na chwilę.
– Rodzice dużo mi pomagają – powiedziała. – No i mam niezwykłego psa.
To o mnie! Jestem niezwykły! Słyszeliście?
– To mój najlepszy przyjaciel. Razem się bawimy. Zawsze mnie pociesza. Przynosi mi różne rzeczy, jak go poproszę. Otwiera i zamyka drzwi. Kiedy stanie na tylnych łapkach, potrafi włączać i wyłączać światło. Nie muszę wtedy wołać rodziców. Umie nawet zdjąć mi skarpetki.
– Łał! Przydałby mi się taki pies. Nie chcesz go pożyczyć? – zapytał Mateusz.
Pożyczyć? Mnie? Jak to?
gora-str24

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *