„Bajki bez barier” część V ZESPÓŁ DOWNA

Tajemnica znikających ciasteczek


wciąż leżała na talerzyku nietknięta. Na placu zabaw było kilka osób, ale żadna z nich nie wyglądała, jakby zamierzała zjeść ciasteczko.
dekor1
– Co robicie? – zapytał nagle Filip.
– Ciiiiicho… – szepnęłyśmy jednocześnie. – Polujemy na pożeracza ciasteczek.
I szeptem opowiedziałyśmy chłopcom o znikającym
ciastku.
– Kółka, kółka! – zawołał mój brat ochrypłym głosem.
Przyłożyłam palec do ust.
– Kółka, kółka, kółka – powtarzał ciągle.
– Zepsuje całą zabawę. Przestraszy pożeracza. O co mu chodzi? – zapytała Ola.
– Sama nie wiem. Czasami go nie rozumiem.
dekor3

6 comments:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *