„Bajki bez barier” część IX CHOROBA PRZEWLEKŁA

Dziewczynka z okna


samochodzie. Dochodziłyśmy z mamą do samochodu, gdy zadzwonił dzwonek. Strasznie nie lubię się spóźniać, ale przecież nie mogłam pójść na lekcje bez plecaka.
Zdyszana dobiegłam z plecakiem pod klasę. Dzieci były już w środku, pani właśnie zamykała drzwi, ale oczywiście mnie wpuściła. Spojrzałam na moją ławkę, a tam… Nie wiem, czy mi uwierzycie. Lepszej niespodzianki nie mogłabym wymyślić. W mojej ławce siedziała Kasia! I miała taką samą zaskoczoną minę jak ja!
str-24-dol

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>