„Bajki bez barier” część IX CHOROBA PRZEWLEKŁA

Dziewczynka z okna


Codziennie tak się bawiłyśmy. Pisałyśmy liściki, wymyślałyśmy rebusy i rozmawiałyśmy przez szybę, pomagając sobie rękami. A ile przy tym było śmiechu! Sama nie wiem, kiedy minęły te dwa tygodnie, które miałam przesiedzieć w domu. Nareszcie mogłam iść do szkoły!
dekor
Rano byłam jeszcze na kontroli u lekarza, więc do szkoły przyszłam na przerwie przed trzecią lekcją. Moja mama weszła do klasy, żeby dać pani usprawiedliwienie, a ja patrzyłam, co się zmieniło.
Na wystawie prac plastycznych, zamiast kompozycji z liści, wisiały teraz rysunki kwiatów, a na mojej ławce, gdzie zawsze siedziałam sama, leżał fioletowy plecak. Nie wiedziałam, kto w naszej klasie ma taki. I wtedy przypomniałam sobie, że mój plecak zostawiłam w

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>