„Bajki bez barier” część IX CHOROBA PRZEWLEKŁA

Dziewczynka z okna


Potem Kasia poszła na plac zabaw, a ja wymyślałam dla niej różne rebusy i kiedy wracała do domu, znowu zatrzymała się przy moim oknie. Ale było fajnie!
dekor
Kasia pobiegła do domu, a ja dalej układałam rebusy. Okazało się, że Kasia też układała, bo kiedy zobaczyłyśmy się następnego dnia, obie miałyśmy po kilka rebusów.
str-22-dol

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>