„Bajki bez barier” część IX CHOROBA PRZEWLEKŁA

Dziewczynka z okna


Majka jest na huśtawce, chłopaki dalej bawią się na statku. Na ławce pod dębem usiadł Kapitan, jego pies – Rumpel leży na trawie, a dziewczynki jak nie było, tak nie ma.
– Asiu, obrałam pomarańcze, chodź – zawołała mama.
Pobiegłam szybko do kuchni, wzięłam talerzyk z kawałkami pomarańczy i wróciłam do okna. Całe szczęście, że zrobiłam to tak szybko, bo dziewczynka z końskim ogonem akurat zbliżała się do naszego domu. Pomachałam jej i przyłożyłam kartkę do szyby. Dziewczynka spojrzała z zaciekawieniem. Przeczytała i uśmiechnęła się, a potem wyrwała kartkę z bloku. Nie widziałam, co rysuje. Wreszcie skończyła i pokazała mi kartkę.
str-19-dol

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>