„Bajki bez barier” część IV EPILEPSJA

Skarb


– A umiesz dochować tajemnicy? – spytał wreszcie.
– No jasne!
– Nikomu nie powiesz?
– Nikomu! Słowo!
Rozejrzał się, czy nikogo nie ma w pobliżu.
– Szukam skarbu – wyszeptał.
– Skarbu? Naprawdę? A skąd wiesz, że tu jest skarb?
Teraz to dopiero mnie zaciekawił! Chcieliście kiedyś w życiu znaleźć skarb? Bo ja bardzo!
– Nie wiem, czy jest. Ale myślę, że mógłby być – odpowiedział tajemniczo.
I nic więcej nie zdążył powiedzieć, bo mama Kamila, która przedtem czytała książkę na ławce, podeszła do nas i powiedziała, że muszą już wracać. Na szczęście umówiliśmy się z Kamilem na jutro.
Kiedy zostałem sam, obejrzałem dokładnie głaz i trawę wokoło, ale nie znalazłem nawet śladu skarbu. Zresztą we dwóch fajniej się szuka. Już nie mogę doczekać się jutra!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>