„Bajki bez barier” część III ADHD

Żywe srebro


Jestem w starszakach i niedługo pójdę do pierwszej klasy. Już nie mogę się doczekać, a do wakacji został jeszcze prawie miesiąc.
Któregoś dnia nasza pani powiedziała, że ma dla nas niespodziankę i jeśli będziemy grzeczni, to po obiedzie dowiemy się, co to jest. Niespodzianki są bombowe, więc choć dla mnie być grzeczną to nie taka prosta sprawa, bardzo się starałam. Pomagałam sprzątać po zabawie, ani razu nie zburzyłam Patrycji wieży z klocków, chociaż miałam wielką ochotę to zrobić, a na obiad zjadłam nawet całą surówkę.
– W poniedziałek idziemy do teatru. Na bajkę o Czerwonym Kapturku – powiedziała wreszcie pani Marta.
– Hurra! – zawołaliśmy.
Z radości aż podskoczyłam. Bajki są bombowe. Chciałam, żeby poniedziałek był już dzisiaj, a nie dopiero za kilka dni. Strasznie nie lubię czekać.
dekor

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>