„Bajki bez barier” część II AUTYZM

Czarodziejka


poukładane zawsze tak samo, lubi chodzić tą samą drogą, a kiedy coś się zmienia, Kaja się boi. Boi się takich rzeczy, których inne dzieci w jej wieku się nie boją, na przykład fajerwerków, nie wsiądzie do pociągu, nie pójdzie do supermarketu.
– Dlaczego?
– Bo przeszkadzają jej tłumy, głośne dźwięki, błyski, rażące światło, silne zapachy. Kaja odczuwa to wszystko mocniej niż my.
– A dlaczego ona tak staje na palcach i macha rękami?
– Tak się zachowuje, kiedy się cieszy. Ale ludzie odbierają to jako dziwne. Dlatego zwracamy jej uwagę, żeby tak nie robiła. Ludziom trudno jest zrozumieć Kaję. A Kai trudno jest zrozumieć innych ludzi. Czasami to, co mówią, jest dla niej niejasne. Widzisz, jakby ci mama powiedziała: skocz po ręcznik do łazienki, to co byś zrobiła?
– Przyniosłabym ręcznik z łazienki.
– No właśnie. A Kaja albo powiedziałaby: nie rozumiem, albo zaczęłaby skakać w stronę łazienki.
– To tak jak Hubert. On ma zespół Aspergera.
– Znasz chłopca z zespołem Aspergera? – zdziwiła się mama Kai.
– Tak. Przychodzi tu się bawić. I my nie wiedzieliśmy, co to jest ten zespół Aspergera, ale Kapitan powiedział, że dla Huberta świat jest jak puzzle, bo on widzi szczegóły, ale trudno mu je połączyć w cały obrazek.
– U Kai też tak jest.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>