„Bajki bez barier” część II AUTYZM

Czarodziejka


– A ty Kaja?
– Kaja? – powtórzyła znowu.
– Jesteś czarodziejką? – spytałam.
– Czarodziejką?
Dziwnie się z nią rozmawiało. Powtarzała moje ostatnie słowo, ale może czarodziejki tak mają?
– Nauczysz mnie czarować?
– Czarować? – powtórzyła i zaczęła zbierać patyki i żołędzie.
No to i ja zabrałam się za zbieranie. Kaja układała pod dębem swój wzorek, a ja swój. Taki sam jak Kai. Zerkałam na nią co chwila, ona nie patrzyła na mnie wcale.
– Fili mili kiki liki, fili mili kiki liki – szeptała, a ja powtarzałam za nią.
– Co znaczy to zaklęcie? – zapytałam, kiedy Kaja zamilkła.
– To zaklęcie?
– Fili mili kiki liki.
– Fili mili kiki liki – powtórzyła.
– Chodzisz do szkoły dla czarodziejek?
– Czarodziejek?
Czułam, że Kaja nic mi nie powie. Zostawiłam mój patykowo-żołędziowy wzorek i podeszłam do mamy Kai.
– Dzień dobry. Proszę pani, czy Kaja jest czarodziejką?
– Czarodziejką?
O nie, jeśli z mamą rozmawia się tak jak z Kają, to od niej też
niczego się nie dowiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>